Uczniowie-misjonarze w drodze. Spotkanie liderów ZAK w Ołtarzewie

W dniach 2–4 października w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym w Ołtarzewie spotkali się liderzy Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego. Był to czas wspólnej modlitwy, refleksji, rozmowy i przede wszystkim bycia razem – w jedności i bliskości.
W centrum spotkania stało pytanie o apostolskie i misyjne zadania Zjednoczenia. Punktem wyjścia były słowa papieża Franciszka z „Evangelii gaudium”: nie można być uczniem, nie będąc misjonarzem, i odwrotnie. Dlatego najpierw zatrzymaliśmy się nad tym, co znaczy być uczniem Jezusa, a potem nad tym, co znaczy być misjonarzem.
W pierwszy temat wprowadził nas ks. Stanisław Stawicki SAC. Sięgnął do Ewangelii o dwunastoletnim Jezusie w świątyni (Łk 2,41–52): Jezus przysłuchiwał się nauczycielom, zadawał pytania i czynił postępy w mądrości. Na tym obrazie św. Wincenty Pallotti opierał przekonanie, że formacja nie kończy się nigdy – stąd pallotyńskie „sempre più”, wciąż i coraz bardziej. Odwołując się do wybranych punktów „Małej Reguły”, ksiądz Stawicki mówił o pokornym szukaniu pouczeń, o „pomysłowej gorliwości” wobec osób zranionych i oddalonych od Boga oraz o słuchaniu także ludzi spoza wspólnoty. Przypomniał zasadę, że najpierw trzeba czynić i dojrzewać, by potem nauczać, i ostrzegł przed „permanentną deformacją”, która pojawia się tam, gdzie brakuje formacji ciągłej. Liderów zachęcił, by ich wspólnoty z „wspólnot apostołów” stawały się „wspólnotami apostolskimi”, mieszkającymi jednocześnie w Nazarecie i w Wieczerniku.
Drugą część poprowadził ks. Andrzej Bafeltowski SAC. Wyszedł od słów Jezusa z Wieczernika: „Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam” (J 20,21). Wyjaśnił, że misjonarz i apostoł to posłaniec, wysłannik, ktoś, kto reprezentuje Tego, który posyła. Przeprowadził nas przez dzieje rozumienia apostolstwa – od Nowego Testamentu i pierwszych wieków, przez czasy, gdy łączono je głównie z hierarchią, aż po Pallottiego, który w 1835 roku przypomniał, że do apostolstwa jest powołany każdy, stosownie do swojego stanu i zawodu. Wybrzmiały też nauczanie Soboru Watykańskiego II, św. Jana Pawła II i Leona XIV oraz wnioski ostatniego Synodu o formacji uczniów-misjonarzy. W prezentacji pojawiły się również pytania osobiste: jakie jest moje doświadczenie życia i zmartwychwstania Jezusa i czy jestem gotów tracić swe życie dla Pana.
Nie zabrakło tego, co stanowi fundament naszego bycia razem: Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu, wspólnej modlitwy brewiarzowej i osobistego spotkania z Panem.
Szczególnym momentem sobotniego popołudnia była „Rozmowa w Duchu”. Podjęliśmy temat ważny dla całego Zjednoczenia: w jaki sposób ZAK może dziś realizować swoje misyjne powołanie – zarówno przez zaangażowanie w życie i misję parafii, jak i przez wychodzenie poza jej granice, by docierać do osób pozostających poza wspólnotą Kościoła? Zaczęliśmy od ciszy, modlitwy i słuchania fragmentu Ewangelii (J 20,19–22). Potem każdy dzielił się osobistym doświadczeniem, a pozostali tylko słuchali. W kolejnym kroku mówiliśmy o tym, co w wypowiedziach innych najbardziej zastanowiło, poruszyło lub wzbudziło opór. Na końcu wspólnie szukaliśmy wniosków, które mogą przyjąć wszyscy.
Nie chodziło o gotowe odpowiedzi ani o wskazanie jednego rozwiązania. Chcieliśmy słuchać, rozeznawać i szukać tego, do czego Duch Święty zaprasza nas dzisiaj. I chyba właśnie to było jednym z najpiękniejszych doświadczeń tego spotkania. Atmosfera była naprawdę wyjątkowa: mocniej poczuliśmy bliskość, jedność pragnień, jedność charyzmatu i wspólne spojrzenie w tym samym kierunku. W rozmowach i modlitwie ogarnialiśmy całe Zjednoczenie – wszystkie wspólnoty, osoby, ich radości, troski i nadzieje.
Wierzymy, że ten czas przyniesie konkretne owoce. Być może już wkrótce podzielimy się kierunkami i inspiracjami, które zrodziły się podczas rozeznawania, tak aby każda wspólnota mogła je przyjąć i wykorzystać na swój własny sposób. A może w przyszłym roku spotkamy się w jeszcze większym gronie? Zapraszamy do wspólnej drogi – bo Zjednoczenie to my wszyscy.
Sekretariat ZAK