W każdym strapieniu będę sobie przypominał, że Pan Jezus cierpliwie znosił daleko większe i dotkliwsze bóle i dolegliwości od tych, które my możemy znosić.

W każdym strapieniu będę sobie przypominał, że Pan Jezus cierpliwie znosił daleko większe i dotkliwsze bóle i dolegliwości od tych, które my możemy znosić.
Nabożeństwo do Najświętszej Panny Maryi polega także – i to w wysokim stopniu – na naśladowaniu Jej Syna i na wzorowaniu się na Niej w sztuce naśladowania Jezusa.
Niweczysz, o Boże, wszystkie me grzechy, stajesz się mym pokarmem, aby przemienić mnie tak w siebie samego, abym stał się zupełnie do Ciebie podobnym.
Naszym hasłem niech będzie: „Miłość Chrystusa przynagla nas”, aby każdy rozumiał, że „duszą” chrześcijanina ma być miłość.
Nie jesteśmy sami. Jest z nami Ojciec, jest Syn, jest Duch Święty, są z nami wszyscy aniołowie i święci oraz ich Królowa, a Matka nasza, Najświętsza Maryja.
Kto z Bogiem, zawsze ma się dobrze, kto bez Boga, zawsze ma się źle, bez względu na to w jakich czasach żyje.
Nasza Wspólnota to przede wszystkim modlitwa, która naprawdę działa. Cicho, wiernie i skutecznie. W sercu człowieka i w świecie wokół.
Na co dzień:
Ale modlitwa to nie wszystko: staramy się też odpowiadać konkretnie, kiedy ktoś potrzebuje pomocy.
Lubimy też być razem tak po prostu:
Są takie momenty, które zostają w sercu na długo: wspólne uwielbienie, adoracja Najświętszego Serca Pana Jezusa i Maryi, śpiew… I jeszcze jeden moment, który zawsze nas porusza: kiedy dołącza ktoś nowy. Bo to znak, że to, co robimy naprawdę żyje.
Jesteśmy zwykłą grupą ludzi… która odkryła, że razem można więcej i jakoś tak została razem na dobre.
Łączy nas coś prostego, ale bardzo mocnego: modlitwa i bycie dla siebie nawzajem. Za siebie, za nasze rodziny, za Kościół i za naszą Ojczyznę.
Nie jesteśmy idealni (i całe szczęście 😉), ale staramy się być wierni:
Spotykamy się regularnie każdego 22 dnia miesiąca, w dzień św. Wincentego Pallottiego. To dla nas ważny rytm, coś stałego w świecie, który ciągle się zmienia. Nasze spotkania odbywają się w kaplicy Misjonarzy Świętej Rodziny i zawsze towarzyszy im Msza Święta, bo wiemy, że bez niej wszystko byłoby tylko rozmową, a nie życiem.
Jest modlitwa, jest śpiew, jest rozmowa. Rozmawiamy o sprawach naszej Wspólnoty, Parafii, ale też naszej Ojczyzny, którą po prostu nosimy w sercu. Bo jesteśmy wspólnotą modlitwy, taką, która pamięta.
Naszą drogę inspiruje św. Wincenty Pallotti oraz Matka Boża Królowa Apostołów. To od nich uczymy się, że każdy, naprawdę każdy, może być apostołem w swoim codziennym życiu.
Wspólnota to dla nas coś więcej niż spotkanie raz w miesiącu. To relacje, które rosną w czasie – w rozmowach, w modlitwie, w obecności. To miejsce, gdzie można przyjść ze swoją codziennością… i nie być z tym samemu.
Jest w nas dużo prostoty, trochę śmiechu i bardzo dużo serca. Lubimy być razem, modlić się razem i iść razem, spokojnie, krok po kroku. I chyba właśnie to najlepiej nas opisuje: jesteśmy wspólnotą, która naprawdę jest dla siebie, a przede wszystkim dla Boga.

Działamy lokalnie, ale jesteśmy częścią czegoś znacznie większego: Rodziny Pallotyńskiej, która łączy ludzi różnych stanów, miejsc i wieku we wspólnej misji.

Ożywiamy wiarę, rozpalamy miłość i staramy się o jedność, biorąc współodpowiedzialność za Kościół i świat tam, gdzie zostaliśmy posłani.

Jesteśmy zwyczajni i nieidealni, ale tam, gdzie żyjemy i z tym, co mamy, staramy się odpowiadać na to, do czego zaprasza nas Bóg: wzrastać ku świętości i czynić świat odrobinę lepszym.
Spotykamy się każdego 22 dnia miesiąca, w dzień św. Wincentego Pallottiego, w kaplicy Misjonarzy Świętej Rodziny. Nasze spotkania zawsze obejmują Mszę Świętą, modlitwę i czas bycia razem.
Jeśli czujesz, że chciałbyś (albo po prostu sprawdzić 😉), jak wygląda taka wspólnota, przyjdź. Naprawdę. Nie trzeba się przygotowywać, nie trzeba nic umieć. Wystarczy przyjść takim, jakim się jest.
Zawsze znajdzie się dla Ciebie miejsce. 🤍